Smieszne
Według
moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi
i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku."
Bosman nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze:
" Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem
to cały statek w drobiazgi pójdzie."
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem.
Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie:
" to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe."
Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji
kapoki.
Za chwilę ten żółty roztwór zaczerwieni się na niebiesko.
Blondynka na wakacjach
Idą dwie blondynki po plaży, jedna z nich mówi:
- O, martwa mewa.
Druga blondynka
smieszne głowę do góry:
- Gdzie?!
- Jaką kartkę przysyła z wakacji blondynka?
- Bawię się świetnie! Tylko gdzie ja właściwie jestem?
Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący wybrzeżem przystojny mężyczyzna. Blondynka mówi:
- Dziękuję! Uratował mi pan życie! Za to mogę spełnić trzy pana życzenia!
- Życzenie mam tylko jedno, ale za to trzy razy!
Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu.
Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się.
Ruda przepłynęła 5 km, 10 km, straciła siły i utopiła się.
Blondynka przepłynęła 5 km, 10 km, 15 km, 19 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły dalej płynąć, zawróciła i wróciła na wyspę...
Czy słyszeliście o blondynce, która na plaży nudystów zaproponowała partię rozbieranego pokera?
- Co to jest 70 szarych komórek na plaży?
- 70 blondynek!
- Co to jest 74 szare komórki na plaży?
- 70 blondynek i pies!
Zagadki
- Co to jest: brunetka, blondynka, brunetka?
- Przepaść intelektualna!
- Co to będzie jeśli dwie blondynki staną obok siebie i zetkną się uszami?
- Tunel próżniowy!
- Co to jest: blondynka ufarbowana na brunetkę?
- Sztuczna inteligencja.
- A brunetka ufarbowana na blondynkę?
- Rżnięcie głupa!
- Dlaczego gdy jest burza, to blondynka staje przy oknie?
- Bo myśli, że ją fotografują!
- Na stole leży kotlet.
Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać.
- Ty, a jak je odróżnimy?
- Nie mam pojęcia!
- Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę!
Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy:
- Ty ale on fajnie wygląda.
I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić.
- To ja mu obetnę drugą nóżkę!
Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki.
- I jak się nimi teraz podzielimy?
- Hm....
Lekarka pracowita majestatycznie chodzi kolorowe kostki.